Co dla Was tłumaczyłam #1

Felietony, Tłumaczenia, Tłumaczenie RPG / OPUBLIKOWANE W

Dziś rozpoczynam cykl wpisów na bloga pod hasłem: Co dla Was tłumaczyłam. Każdy z nich będzie opisywał moje doświadczenia związane z tłumaczeniem jednej z publikacji Zewowych, które już zostały wydane. W tym wpisie dzielę się z Wami podsumowaniem moich wszystkich dotychczasowych Zewowych przekładów.

A zatem, zaczęłam tłumaczyć Zew Cthulhu jeszcze zanim ruszyła zbiórka na Księgę Strażnika, dokładnie w sierpniu 2018 roku. Przed tym jak światło dzienne ujrzała ta publikacja, mogliście zapoznać się ze scenariuszem Leigha Carra i Lynne Hardy Mroczna latarnia w moim przekładzie. W październiku 2019 roku wydawnictwo Black Monk Games wydało go w wersji elektronicznej w ramach akcji #WeAreAllUs, która ma na celu upamiętnienie rocznicy śmierci Grega Stafforda, legendarnego już założyciela Chaosium. Mam sentyment do tego scenariusza głównie dlatego, że to mój pierwszy przekład Zewowy (na język polski), który się ukazał, a poza tym dlatego, że idealnie nadaje się dla początkującej grupy Badaczy, więc może służyć jako wprowadzenie do świata Zew Cthulhu.

Potem pojawiła się Księga Strażnika Tajemnic (autorami oryginału są Sandy Petersen, Lynn Willis, Mike Mason i Paul Fricker) i zbiór Horror nad Wartą, w którym ukazał się scenariusz Koszmar Poznania autorstwa Sandy’ego Petersena. Jak wiecie nad Księgą Strażnika pracował cały zespół tłumaczek i tłumaczy (Jacek Czuba, Michał Kubiak, Maria Borys-Piątkowska i ja) i znacie tę publikację bardzo dobrze, ale ciekawe czy bylibyście w stanie zgadnąć, które rozdziały z głównego podręcznika są mojego autorstwa? Obiecuję Wam to zdradzić w kolejnym wpisie z serii.

A potem przyszedł rok 2020 i zaczęły się ukazywać wszystkie publikacje, które tłumaczyłam od początku mojej współpracy z Czarnymi Mnichami. Najpierw w kwietniu wyszedł Zestaw Startowy*, którego Księga Pierwsza, czyli gra paragrafowa Samotnie przeciwko płomieniom jest jak na razie moim ulubionym Zewowym przekładem. Nad tłumaczeniem Księgi Drugiej i Trzeciej pracowali również Jacek Czuba, Maria Borys-Piątkowska, a także Adam Wieczorek – i zdradzę Wam, że będziecie mieli (lub już mieliście) okazję poczytać przekłady naszego Naczelnego Cthulthysty jeszcze w kilku innych publikacjach. (Śmiało sprawdźcie wszystkie stopki redaktorskie w podręcznikach do Zewu Cthulhu, które macie na półkach i zobaczcie, co jeszcze tłumaczył Adam).

Następnie w tym samym miesiącu do Waszych rąk trafił Podręcznik Badacza Tajemnic. Autorstwa Keitha Herbera, który tłumaczyliśmy wspólnie z Jackiem Czubą. Znowu możecie pokusić się o zgadnięcie, za które rozdziały byłam odpowiedzialna. Zamierzam poświęcić tej publikacji osobny wpis w serii, bo z translatologicznego punktu widzenia zdecydowanie jest tego warta.

W maju ukazała się pierwsza papierowa publikacja, którą w całości przetłumaczyłam tylko ja – zbiór scenariuszy Wrota ciemności. Autorami oryginału są Christopher Smith Adair, Glynn Owen Barrass, Brian Courtemanche, Tom Lynch, Kevin Ross i Brian M. Sammons. Każdy z tych scenariuszy postawił przede mną różne wyzwania tłumaczeniowe, zwłaszcza w kwestii nazewnictwa potworów. Szczególnie dumna jestem w moich widmaków dziczy, zwyrodnialców oraz Trupiogłowego i Czarniawokostnego. Z pewnością i ten podręcznik doczeka się swojego wpisu z serii.

Potem był scenariusz Pisk, wizg, z którego, jak zapewne się domyślacie, najbardziej lubię rymowankę. Miałam sporo frajdy z tworzeniem jej po polsku – zabawa z rymami i rytmem języka to coś, co uwielbiam i chętnie piszę wierszyki, zagadki i przepowiednie na użytek swoich sesji i scenariuszy (patrz Miłość na zabój).

Już niedługo (zapewne jeszcze w tym roku) w Wasze ręce trafi kolejna duża publikacja w moim przekładzie – Lodowaty płomień duszy. Bardzo pulpowa kampania Christophera Smitha Adaira z moją absolutnie ukochaną okładką autorstwa Mariusza Gandzela. Ten tekst też zasługuje na swój własny wpis, ale poczekam z tym jeszcze trochę aż przynajmniej część z Was zdąży rozegrać tę historię.

A nad czym pracuję teraz? Nad wyczekiwanymi przez tak wiele osób Maskami Nyarlathotepa. Tłumaczymy tę kampanię razem z Adamem i mogę Was uspokoić, że idzie nam bardzo dobrze. Oczywiście Pełzający Chaos otrzyma swój własny wpis w odpowiednim czasie.

Oprócz tłumaczenia na język polski, przekładam też polskie publikacje na język angielski. Pierwszym moim Zewowym anglojęzycznym przekładem był scenariusz dostępny w materiałach dla uczestników konwentu CarcosaCon w marcu 2019 roku zatytułowany The Cult by the Kwisa River. Autorami oryginału (Kult nad Kwisą) są Remigiusz Zygarowicz i Adam Kołpaczewski.

A kolejnym moim przekładem na język obcy jest zbiór scenariuszy Does Love Forgive?, który powstał na podstawie zbioru scenariuszy walentynkowych Miłość ci wszystko wybaczy? do grania 1:1 wydanych przez Black Monk Games w lutym 2020 roku. Jeśli jesteście ciekawi jak tłumaczy się gry fabularne z naszego pięknego języka na angielski, mogę przygotować notkę także na ten temat – zapewniam Was, jest o czym pisać.

I to na razie tyle, na pewno po Maskach Nyarlathotepa mam już zaplanowane kolejne przekłady na potrzeby Zewu Cthulhu – znacie przynajmniej część planów wydawniczych, więc możecie spróbować zgadnąć, w których publikacjach będę maczać swoje tłumaczeniowe macki.

I pamiętajcie, kochajcie tłumaczy (i tłumaczki)! To dzięki nim macie tak dużo RPGowego dobra w języku polskim.

*W przypadku Zestawu startowego autorów oryginału jest bardzo wielu, więc zamieszczam ich tutaj: Księga Pierwsza – Mike Mason, Paul Fricker i Gavin Inglis; Księga Druga – Mike Mason, Paul Fricker, Sandy Petersen, Lynn Willis; Księga trzecia – Mike Mason, Keith Herber, L. N. Isinwyll, Dan Kramer, Mark Morrison, Chris Spivey, John Sullivan.

Dodaj komentarz